Muzeum Ziemi Lubawskiej

Muzeum Ziemi Lubawskiej

Muzeum Ziemi Lubawskiej

Baszta Bramy Brodnickiej flankowała dawniej przejazd bramny. Wybudowano ją w stylu gotyckim i przekryto dachem czterospadowym. W XIX wieku wewnątrz baszty znajdowało się archiwum miejskie, a od 1959 roku funkcjonuje tu ekspozycja Muzeum Ziemi Lubawskiej. Ta placówka kulturalna została założona przez grupę Polskiego Towarzystwa Ludoznawczego, w której skupili się miłośnicy...

Hits:1366

Czytaj...

Model łodzi podwodnej

Model łodzi podwodnej

W Muzeum Ziemi Lubawskiej na szczególną uwagę zasługuje opatentowany model łodzi ratunkowej dla okrętów podwodnych. Autorem pomysłu jest Jan Kowalski z Łaszewa spod Brodnicy, który w dniu 1 czerwca 1959 roku podarował model na rzecz powołanego muzeum. Model łodzi został opatentowany w Niemczech w dniu 28 lutego 1911 roku, a...

Hits:3638

Czytaj...

Monety w zbiorach Muzeum

Monety w zbiorach Muzeum

Monety w zbiorach muzealnych stanowią znaczną część kolekcji numizmatycznej. Monety znajdują się w gablotach szklanych, zostały szczegółowo opracowane i dzięki przygotowanym powiększeniom awersów i rewersów możemy odczytać napisy, litery i cyfry  umożliwiające nam identyfikację monety. Zapraszamy do zapoznania się z internetową kolekcją numizmatów znajdujących się w zbiorach Muzeum Ziemi Lubawskiej.

Hits:1398

Czytaj...

Brakteat XV w.

Brakteat XV w.

Moneta z pocz. XV wieku: BRAKTEAT - srebro; Królestwo Polskie; wypukło-wklęsły; herb miasta Elbląga; waga 0,25 g; średnica 13 mm. Moneta znaleziona na strychu w kościele w Zwiniarzu (pow. nowomiejski) i przekazana przez Stanisława Ochenkowskiego w dniu 26 lutego 1970 roku. Nr ewid. 113

Hits:1441

Czytaj...

Szeląg 1661 rok

Szeląg 1661 rok

Moneta z 1661 roku: SZELĄG - miedź; Królestwo Polskie - Jan Kazimierz; awers: popersie w prawo, w otoku napis: - IOAN (zatarte) REX; rewers: Orzeł Polski, w otoku napis: SOL (herb-ślepowron) REGN POL (zatarte); waga 1,0 g; średnica 15 mm. Moneta znaleziona na strychu w kościele w Zwiniarzu (pow. nowomiejski) i...

Hits:6806

Czytaj...

Szeląg 1669 rok

Szeląg 1669 rok

Moneta z 1669 roku: SZELĄG - miedź; Księstwo Pruskie - Fryderyk Wilhelm; awers: pod koroną litery FWC (słabo czytelne); rewers: napis strefowy SOLID - PRUSSIA DUCALIS 1669; waga 0,7 g; średnica 16 mm. Moneta znaleziona na strychu w kościele w Zwiniarzu (pow. nowomiejski) i przekazana przez Stanisława Ochenkowskiego w dniu 26...

Hits:2171

Czytaj...

Szeląg 1703 rok

Szeląg 1703 rok

Moneta z 1703 roku: SZELĄG - miedź; Królestwo Polskie - Fryderyk I; awers: pod koroną inicjał królewski FR, niżej litery CG; rewers: napis strefowy  PRUSS 1703; waga 0,7 g; średnica 16 mm. Moneta znaleziona na strychu w kościele w Zwiniarzu (pow. nowomiejski) i przekazana przez Stanisława Ochenkowskiego w dniu 26 lutego...

Hits:1562

Czytaj...

Szeląg 1753 rok

Szeląg 1753 rok

Moneta z 1753 roku: SZELĄG - miedź; Królestwo Polskie - August III; awers: popersie w prawo, w otoku napis: AVGVSTVS III (zatarte); rewers: pod koroną czwórdzielna tarcza z herbami Polski i Litwy, u dołu litera W; waga 1,2 g; średnica 14,5 mm. Moneta znaleziona na strychu w kościele w Zwiniarzu (pow....

Hits:1808

Czytaj...

Trojak 1623 rok

Trojak 1623 rok

Moneta z 1623 roku: TROJAK - srebro; Królestwo Polskie - Zygmunt III; awers: popersie w prawo, w otoku napis: SIG.III.D:G-REX-POL-M-D-L; rewers: u góry III , niżej herb Wazów i z boku Orzeł i Pogoń, niżej 1-6-2-3; waga 1,8 g; średnica 19,5 mm. Moneta znaleziona przy kopaniu ogródka przy w Nowym Mieście...

Hits:1319

Czytaj...

Szeląg 1559 rok

Szeląg 1559 rok

Moneta z 1559 roku: SZELĄG - srebro; Księstwo Pruskie - Albrecht von Hohenzollern; awers: w polu litera A, po bokach kwiatki, u dołu tarcza czteropolowa; rewers: w polu Orzeł Pruski, na jego piersiach litera S; waga 1,0 g; średnica 20 mm. Moneta znaleziona przy kopaniu ogródka przy w Nowym Mieście Lubawskim...

Hits:1634

Czytaj...

Szeląg 1659-1666 rok

Szeląg 1659-1666 rok

Moneta z okresu 1659-1666: SZELĄG - miedź; Królestwo Polskie - Jan Kazimierz; awers: popiersie w prawo, w otoku napis - IOAN - CAS - REX, po podpiersiem litery TLB; rewers: Orzeł Polski, w otoku napis: SOLID - REG - POL, pod orłem herb ślepowron; waga 1,2 g; średnica 15,5 mm. Moneta...

Hits:1744

Czytaj...

Szeląg 1722 rok

Szeląg 1722 rok

Moneta z 1722 roku: SZELĄG - miedź; Królestwo Polskie - Fryderyk Wilhelm I; awers: pod koroną inicjał królewski FWR, niżej litery CG; rewers: napis strefowy SOLID REGNI PRUSS 1722; waga 0,7 g; średnica 16 mm. Moneta znaleziona na strychu w kościele w Zwiniarzu (pow. nowomiejski) i przekazana przez Stanisława Ochenkowskiego w...

Hits:1550

Czytaj...

Szeląg 1734 rok

Szeląg 1734 rok

Moneta z 1734 roku: SZELĄG - miedź; Królestwo Polskie - Fryderyk Wilhelm I; awers: pod koroną inicjał królewski FWR ozdobnie splecione, u dołu litery C * S; rewers: napis strefowy:  * SOLID REGNI PRUSS 1734; waga 0,8 g; średnica 16 mm. Moneta znaleziona na strychu w kościele w Zwiniarzu (pow. nowomiejski)...

Hits:1938

Czytaj...

Szeląg 1760 rok

Szeląg 1760 rok

Moneta z 1760 roku: SZELĄG - miedź; Królestwo Polskie - August III Sas; awers: pod koroną inicjał królewski A3R, po bokach data 17-60; rewers: napis strefowy  * SOLID CIVITAT THORVN oraz herb miasta Torunia pomiędzy dwiemia rozetkami; waga 0,5 g; średnica 15,5 mm. Moneta znaleziona na strychu w kościele w Zwiniarzu...

Hits:1725

Czytaj...

Szeląg 1761 rok

Szeląg 1761 rok

Moneta z 1761 roku: SZELĄG - miedź; Królestwo Polskie - August III Sas; awers: pod koroną inicjał królewski AR, po bokach data 17-61; rewers: napis strefowy  * SOLID CIVITAT THORVN oraz herb miasta Torunia, po bokach litery DB; waga 0,8 g; średnica 15,5 mm. Moneta znaleziona na strychu w kościele w...

Hits:1680

Czytaj...

Szeląg 172? rok

Szeląg 172? rok

Moneta z 172? roku: SZELĄG - miedź; Królestwo Polskie - Fryderyk Wilhelm I; awers: pod koroną splecione litery inicjału króla FWR, niżej litery CG; rewers: napis strefowy: * SOLID REGNI PRUSS 172? (nieczytelana ostatnia cyfra); waga 0,8 g; średnica 16 mm. Moneta znaleziona na strychu w kościele w Zwiniarzu (pow. nowomiejski)...

Hits:1321

Czytaj...

Szeląg 1724 rok

Szeląg 1724 rok

Moneta z 1724 roku: SZELĄG - miedź; Królestwo Polskie - Fryderyk Wilhelm I; awers: pod koroną splecione litery inicjału króla FWR, niżej litery CG; rewers: napis strefowy: * SOLID REGNI PRUSS 1724; waga 0,7 g; średnica 16 mm. Moneta znaleziona na strychu w kościele w Zwiniarzu (pow. nowomiejski) i przekazana przez...

Hits:1851

Czytaj...

Szeląg 1733 rok

Szeląg 1733 rok

Moneta z 1733 roku: SZELĄG - miedź; Królestwo Polskie - Fryderyk Wilhelm I; awers: pod koroną splecione litery inicjału króla FWR, niżej litery C * S; rewers: napis strefowy: SOLID REGNI PRUSS 1733; waga 0,7 g; średnica 16 mm. Moneta znaleziona na strychu w kościele w Zwiniarzu (pow. nowomiejski) i przekazana...

Hits:1940

Czytaj...

Waga

Waga

Hits:1156

Czytaj...

Kule

Kule

Hits:1127

Czytaj...
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
<< >>

Agnieszka

Szkoła została zbudowana w latach 1897–1898 kosztem 41.000 marek. Przeniesiono do niej wtedy dwie szkoły elementarne: katolicką i ewangelicką. 3 października 1937 roku odbyło się uroczyste poświęcenie rozbudowanego gmachu szkolnego, utrzymanego w manierze pseudomodernistycznej. Kolejne przebudowy miały miejsce w latach 1989-1994. Szkoła ta na przestrzeni czasu swego istnienia nosiła różne nazwy: od 1898 roku Volksschule zu Neumark Westpreussen, od 1920 roku Publiczna Szkoła Powszechna, od 1939 roku znowu Volksschule zu Neumark Westpreussen, od 1945 roku Publiczna Szkoła Powszechna, od 1948 roku Szkoła Ogólnokształcąca stopnia podstawowego, od 1964 roku Szkoła Podstawowa nr 1, a od 1999 roku Zespół Gimnazjum i Szkoły Podstawowej. Obecnie w budynku szkolnym mieści się Gimnazjum.

Obszar nowomiejskiego cmentarza parafialnego wytyczono w roku 1850. Zarządzająca cmentarzem katolicka gmina kościelna w roku 1921 stworzyła statut cmentarny, opierający się na 136 paragrafach. W 1938 roku, w związku z regulacją przebiegu ówczesnej ulicy Łąkowskiej (obecnie ul. Grunwaldzka), cofnięto mur cmentarny o około 1 m. Na cmentarzu znajduje się liczna grupa nagrobków mających wartość historyczną i artystyczną, najstarsze z nich pochodzą z lat 1853-1880 oraz z początku XX wieku. W roku 1947 w granice cmentarza włączono część nekropolii ewangelickiej. Współcześnie w obrębie cmentarza parafialnego znajduje się okazała neoklasycystyczna kostnica z przylegającymi do niej kaplicami grobowymi oraz piękna brama cmentarna.

Miejsce dzisiejszej sali gimnastycznej przy ulicy Działyńskich jeszcze w 1910 roku zajmowała duża stodoła otoczona rozległym ogrodem. Salę oddano do użytku 11 listopada 1928 roku w ramach obchodów Dziesięciolecia Niepodległości Polski. Był to wówczas największy obiekt tego typu w Nowym Mieście Lubawskim. W czasie okupacji sala gimnastyczna została zamieniona na salę kinowo–teatralną, zaś po 1945 roku urządzono kino o nazwie „Bajka”, potem „Warszawa”. W 1947 roku odbywały się tu pokazowe procesy sądów wojskowych, w których niejednokrotnie sądzono mieszkańców powiatu lubawskiego. Procesy prowadzone były w trybie doraźnym, a wielu oskarżonych skazano na karę śmierci. Sala została zwrócona szkole dopiero w 1958 roku.

K2_DATE_FORMAT_LC2

Nowomiejski belweder

Godny uwagi jest budynek przy ul. Jagiellońskiej 9, zbudowany w stylu eklektycznym, łączącym w sobie elementy form klasycznych. Dwupiętrowy dom wzniesiono na początku XX wieku, jego cechą charakterystyczną są flankujące bryłę wysunięte ryzality. W latach 1900-1919 właścicielem budynku był Wilhelm Bauer, później Otille Kurlikowska (1919-1930), a od 1930 roku obiekt stał się własnością Inowrocławskiej Fabryki Mebli. Współcześnie budynek został zaadaptowany na mieszkania komunalne. Ulica Jagiellońska, nosząca tę nazwę od 1920 roku, w przeszłości nazywała się: Kauerniker Strasse, Kauernik Chaussee.

K2_DATE_FORMAT_LC2

Muzeum Ziemi Lubawskiej

Baszta Bramy Brodnickiej flankowała dawniej przejazd bramny. Wybudowano ją w stylu gotyckim i przekryto dachem czterospadowym. W XIX wieku wewnątrz baszty znajdowało się archiwum miejskie, a od 1959 roku funkcjonuje tu ekspozycja Muzeum Ziemi Lubawskiej. Ta placówka kulturalna została założona przez grupę Polskiego Towarzystwa Ludoznawczego, w której skupili się miłośnicy historii regionalnej. Do ciekawszych eksponatów muzeum należą między innymi brązowa kadzielnica, stara malowana skrzynia, warsztat tkacki datowany na rok 1850, narzędzia rolnicze z 1740 roku oraz opatentowany model małej łodzi do ratowania rozbitków z okrętów podwodnych, wykonany w 1911 roku. W dziale archeologicznym znajdują się toporki kamienne z młodszej epoki kamienia oraz naczynia użytkowe z XIV i XV wieku.

Obecnie Muzeum Ziemi Lubawskiej zwane Muzeum Ziemi Nowomiejskiej znajduje się w strukturach Miejskiego Centrum Kultury, które po uprzednim kontakcie telefonicznym (56  474 28 24) umożliwai zwiedzanie baszty bramnej.

19.30 pokazy starego sprzętu pszczelarskiego, historie pszczelarskie opowiadane przez ludzi od lat żyjących tą pasją .

od 20.30 przenosimy się w świat średniowiecza. Dzielni, walczący rycerze - uraczą nas pokazem walki a piękne tańczące panny udzielą nam lekcji tańca średniowiecznego. Wszystko to, okraszone przysmakami z danej epoki.

Wśród licznych atrakcji konkursy z nagrodami oraz degustacje.

oprócz tego tradycyjnie już zwiedzanie stałej ekspozycji muzealnej

K2_DATE_FORMAT_LC2

Odznaka

K2_DATE_FORMAT_LC2

Dzbanek

K2_DATE_FORMAT_LC2

Buteleczki

Plan wycieczki w głowie Zbyszka powstał z początkiem roku i od tego czasu największą zagadką była pogoda. To przecież podstawa udanej wyprawy i dobrego samopoczucia jej uczestników. Poprzednie weekendy były zimne, i to bardzo, więc zapowiedź ciepłych dni dała nam dużą dawkę pozytywnej energii. Po sprawnym załadowaniu naszych rowerów do wynajętego busa z przyczepką, licząca 16 członków Elbląska Grupa Rowerowa STOP ruszyła w czwartkowe popołudnie ku swojemu przeznaczeniu. To przecież niedaleko. Parki krajobrazowe Brodnicki i Górznieńsko-Lidzbarski znajdują się w odległości około 130 kilometrów od Elbląga, więc po dwóch godzinach jazdy byliśmy na miejscu. W trakcie podróży, tuż za Ostródą, dało się zauważyć zmianę krajobrazu. Teren stał się bardziej pagórkowaty, a krajobraz uzupełniały większe obszary leśne i coraz liczniejsze jeziora.

Rower z liściem na kierownicy
Chociaż wyjazd planowany był o godzinie 9, już o 6 rano spontanicznie zebrał się KMPK, czyli Klub Miłośników Porannej Kawy. Wśród śpiewu ptaków i kumkania żab, popijając kawę, zgromadzeni wokół Kasi jak wnuczęta wokół babci, która czyta bajkę, wsłuchujemy się pilnie, starając się zapamiętać jak najwięcej informacji o dzisiejszym celu podróży. Brodnicki Park Krajobrazowy utworzono w 1985 roku w centralnej, najbardziej wartościowej przyrodniczo i krajobrazowo części Pojezierza Brodnickiego. Ponad 40 procent jego powierzchni zajmują lasy, a jezior jest około 60. W granicach parku znajduje się siedem rezerwatów przyrody. Rzeźba terenu charakteryzuje się urozmaiceniem, dynamiką i bogactwem form. Śniadanie zjedzone ze smakiem, sakwy zapakowane, grupowe zdjęcie zrobione, zatem w drogę. Pierwsze kilometry, ze względu na ukształtowanie terenu i układ dróg, musimy pokonać dosyć ruchliwą drogą nr 15. Po przejechaniu w niesprzyjających warunkach około trzech kilometrów dojeżdżamy do Brzozia Lubawskiego i po skręcie w prawo docieramy do miejscowego kościoła. W tym momencie Ediemu rower odmawia posłuszeństwa. Jak w komedii, w rękach zostaje mu kierownica, a rower odjeżdża samopas. Na szczęście obyło się bez kraksy, ale w trybie pilnym trzeba było szukać pomocy, by naprawić pękniętą kierownicę.....
 
Część grupy obejrzała przez zamkniętą kratę wnętrze necromańskiego kościoła z XIX wieku i udała się do firmy zajmującej się wyrobem bram, ogrodzeń, balustrad i wszelkimi usługami ślusarskimi, by asystować przy naprawie roweru. Dzięki informacjom uzyskanym od miejscowych możemy opuścić ruchliwą trasę i kontynuować podróż w kierunku Nielbarka drogą szutrową, miejscami nieco piaszczystą. I już mamy przedsmak tego, co towarzyszyć nam będzie w dalszej eskapadzie. Urozmaicona rzeźba terenu, malownicze widoki i drogi o bardzo małym natężeniu ruchu motorowego sama przyjemność. Na sześciokilometrowej trasie z Nielbarka do Tereszewa mijają nas trzy samochody.Mimo wszystko jadący na końcu grupy Zbyszek ubrany jest w jaskrawą kamizelkę. Po krótkim odpoczynku w cieniu kościoła pod wezwaniem świętego Antoniego w Tereszewie i długim zjeździe dacieramy nad jezioro Wielkie Partęczyny, największe na Pojezierzu Brodnickim, wyróżniające się, jak podają informatory, silnie urozmaiconą linią brzegową oraz konfiguracją dna. Zachowując w pamięci niezwykły urok jeziora, kierujemy się w stronę wsi Ciche.
Po prawej stronie mijamy rezerwat torfowiskowy Okonek, ze stanowiskami żurawiny drobnolistkowej i owadożernej rosiczki. Mijając Ciche z lewej strony, przez Ładnówko kolejnym przyjemnym zjazdem dojeżdżamy do Łąkorka. Odnajdujemy ukryty pośród drzew pałacyk z 1901 roku, w którym mieszkał doktor medycyny Friedrich Lange - jak głosi napis na pamiątkowej tablicy - "dobroczyńca, człowiek ziemi nowomiejskiej XX wieku". Ciekawostką jest to, że dzięki Langemu sprawność w dłoni odzyskał Ignacy Jan Paderewski, który po odniesionej kontuzji myślał o zakończeniu kariery. Dokładnie sprawdzamy stan pałacu, robimy kilka zbiorowych zdjęć i ruszamy dalej. Malowniczą drogą wśród pól, przez Osetno docieramy do Ostrowitego. Chcemy obejrzeć XIV-wieczny kościół pod wezwaniem świętego Jakuba, ale odbywająca się akurat uroczystość pogrzebowa krzyżuje nasze plany. Dalsza droga to pasmo westchnień i zachwytów nad tutejszymi krajobrazami i otaczającą nas przyrodą, której piękno podniosło morale grupy i zwiększyło chęci do pedałowania.
Większa część drogi ze wsi Górale do Zbiczna prowadziła przez wspaniałe lasy, które chroniły nas przed słońcem, a ścieżka wzdłuż jeziora Sosno to wręcz marzenie każdego bikera. Jeśli dolożyć do tego jeszcze odgłosy przyrody krzyk żurawia, kukanie gżegżółki czy bzykanie komarów - rowerzysta o wrażliwej duszy będzie w siódmym niebie. Jednak nie samym pedałowaniem cyklista żyje. Dojeżdżając do Zbiczna, każdy marzył o małym co nieco. W restauracji Jezioranka menu nie jest zbyt wyszukane, ale flaczki, żurek z kiełbasą, pomidorowa z makaronem i zrazy smakują jak najlepsze jadło. Oj, nie chce się ruszać. Parasole dają przyjemny cień, napoje orzeźwiają, lecz czas ucieka, a kilometrów do przejechania jeszcze sporo.
Zatrzymujemy się na moście nad Skarlanką, by obejrzeć ciekawy jaz i dawny budynek młyna wodnego. Liczyliśmy, że będziejeszcze czynna siedziba Dyrekcji Zespołu Brodnickiego i Górznieńsko-Lidzbarskiego Parku Krajobrazowego, w której chcieliśmy zaopatrzyć się w mapy, ale w godzinach popołudniowych jest ona zamknięta. W Grzmięcy zmagamy się z niełatwym podjazdem, lecz do jeziora Bachotek jedziemy przez las kolejnym zjazdem. Zatrzymujemy się w ośrodku wypoczynkowym Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, by zebrać siły do dalszej jazdy. Chwila poświęcona na lenistwo bądź kąpiel w jeziorze mija szybko.
Lekko zmęczeni, ale pełni wrażeń, dojeżdżamy na nocleg. Nie liczba kilometrów dała nam się we znaki, lecz wysoka temperatura i tych kilka podjazdów także. Ale czy ktoś jutro o tym będzie pamiętał?
Dokladnie o dziewiątej ruszamy na wyznaczony szlak. Dziś celem jest Górznieńsko-Lidzbarski Park Krajobrazowy, utworzony w 1990 roku na powierzchni prawie 27 tysięcy hektarów. Jak opisują przewodniki, "wzgórza niczym niższe partie Beskidów, jeziora jakby Mazury w miniaturze, a wokół dywany zieleni i żywiczny zapach lasów. Cudownie to Stwórca urządził, a ludzie tak skończonego dzieła nie popsuli". Jeszcze dobrze nogi nie rozgrzane, a tu dwa ostre podjazdy.
Kierownice skrzypią, zębatki trzeszczą. Zatrzymujemy się w centrum Brzozia przy drewnianym kościele, który możemy obejrzeć od wewnątrz. Jest to neogotycka budowla o konstrukcji zrębowej. Obok stoi drewniana dzwonnica z XIX wieku. Przez Sugajno zmierzamy w kierunku Boleszyna. Miejscowości te łączy blisko pięć kilometrów drogi prostej, lekko pofałdowanej, wysadzanej klonami, lipami i brzozami. Aż chce się jechać. Boleszyn wita nas bocianim klekotem i to nie pierwsza mila niespodzianka. Za jeżdżamy pod Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej. Teren jest zagospodarowany i uporządkowany, widać ktoś patrzy na to gospodarskim okiem. Uwagę zwracają ułożone kamienie z tabliczkami. To poczet proboszczów i administratorów parafii, którzy pełnili służbę w tutejszym kościele. Lista zaczyna się od 1644 roku, od księdza Jakuba Kowalkowskiego. Mamy też okazję poznać gospodarza parafii świętego Marcina Biskupa.
Ksiądz Piotr Nowak zaprosił nas do sanktuarium i odsłonił obraz Matki Bożej Boleszyńskiej. Autor wizerunku z boleszyńskiego kościoła jest nieznany. Obraz powstał prawdopodobnie w drugiej połowie XVII wieku. W świątyni znalazł się na początku XVIII wieku i już wtedy otaczany był kultem, to przy nim właśnie zgromadzili się mieszkańcy okolicznych wsi podczas szalejącej wówczas epidemii cholery. Złożyli oni ślubowanie, że 8 września każdego roku gromadzić się będą na dziękczynieniu za cud uratowania życia. Mogliśmy byśmy długo jeszcze bawić w Boleszynie, ale czas ruszać w drogę. Z każdym obrotem koła zbliżamy się do Lidzbarka Welskiego. Mijam Wlewsk, gdzie podziwiamy neogotycką kaplicę grobową z 1863 roku. Kierujemy się na lidzbarski rynek. Tryskająca fontanna kusi i zaprasza do odpoczynku.
Czasu jest sporo, więc zwiedzamy i robimy zakupy. Uwagę naszą przyciąga głównie kościół pod wezwaniem świętego Wojciecha, który został zbudowany w 1752 roku na fundamentach spalonej sześć lat wcześniej drewnianej świątyni. Wystrój wnętrza w większości utrzymany jest w stylu barokowym. By przedłużyć chwile nicnierobienia, kierujemy się nad miejscowe jezioro, ze świetnie zagospodarowaną plażą i kąpieliskiem. Oczywiście amatorzy kąpieli nie odmówili sobie tej przyjemności. Ruszamy. Jednak najpierw musimy wnieść rowery po stromych schodach na wysoką skarpę, bo ktoś zamknął bramę wjazdową. Kierujemy się do leśniczówki Sarnia Góra, następnie kilkaset metrów jedziemy zabytkową aleją dębów. Wyjeżdżamy z lasu wprost do Piaseczna, skręcamy w lewo i kolejnym zjazdem dojeżdżamy do Gutowa. Ale w przyrodzie musi być równowaga, więc dalej w kierunku na Małe Leźno kręcimy pod górkę.
Nie tylko pedałami, kręcimy również cały czas głowami, bo widoki z są niesamowite. Sama wieś Małe Leźno może niejest piękna, ale urokliwie położona w obniżeniu między dwoma jeziorkami. A my znowu pod górkę, bo z owej doliny trzeba wyjechać, i w dół ostrym zjazdem dojeżdżamy do Jeziora Janowskiego. Znajdujemy kawałek dostępu do brzegu i robimy chwilę przerwy. Wygania nas nagły wiatr i widniejące na horyzoncie złowrogie chmury. Jednak w dalszej drodze nic złego nas nie spotyka. Dojeżdżamy do Brzozia i kierujemy się ku naszej przystani.
Spędziliśmy na Pojezierzu Brodnickim wspaniałe dwa dni i przejechaliśmy 140 kilometrów. Oczywiście nie sposób w takim czasie wszystkiego zobaczyć, więc pewnie kiedyś tu wrócimy.

TRASA
1 dzień : Mały Głęboczek > Wielki Głęboczek > Brzoz1e Lubawskie > Nielbark > Tereszewo > Partęczyny Wielkie > Ciche > Łąkorek > Ostrowite > Górale > Zbiczno > Grzmięca > Pokrzydowo > Bachatek > Jajkowo > Wielki Głęboczek > Mały Głęboczek- 78 km
 
2 dzień : Mały Głęboczek > Brzozie > Sugajno > Boleszyn > Wlewsk > Lidzbark Welski > wzdłuż Jeziora Lidzbarskiego > Klonowo > Piaseczno > Gutowo > Małe leźno > Wielkie leźno > lembrze > Janówko > Brzozie > Mały Głęboczek - 62 km

Dla kogo -dla każdego, choć liczne podjazdy mogą lekko zmęczyć, ale jak jest podjazd, to najczęściej z drugiej strony jest zjazd.
Nawierzchnia -lokalne drogi szutrowe i asfaltowe, rzadko uczęszczane przez samochody.
Noclegi naszą bazą wypadową było gospodarstwo agroturystyczne Sopień w Małym Głęboczku. Okolica obfituje w ośrodki wypoczynkowe, kempingi i gospodarstwa agroturystyczne.
Porady bez problemu kupimy na trasie coś na ząb, sklepy niemalże w każdej wsi, zjedzenie czegoś ciepłego raczej w większych miejscowościach
Region w internecie - www.pojezierzebrodnickie.pl; www.it.umnowemiasto.pl; www.brodnicki.park.w.interia.pl; www.powiat.brodnica.net./parki/glpk.php
 
Marek Rapiega
 
żródło: www.rowertour.pl
29
Page 29 of 75

Używamy cookies w celach statystycznych. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności. Informacja.

Akceptuje cookies tej strony.

EU Cookie Directive Module Information